Zgorszony głos w twojej przeglądarce!
RSS
czwartek, 08 października 2009
Marsz dewiantów!!!
Tak tak owieczki moje i baranki; fałszywi nibypolacy, wysiani w naszym kraju przez agenturę zgniłej Łuni Judopejskiej postanowili zorganizować sobie kolejny przemarsz przez miasto Ojca Świętego Jana Pawła II Wiecznie Żywego. My, ludzie religii i pokoju, rozumiemy, iż popełniają błąd; co gorsza swoim ohydnym afiszowaniem się z ateizmem narażają samych siebie na ataki miłujących Pana prawdziwych Polaków-Katolików, którzy w niezwykłym zgorszeniu takim wydarzeniem chwycą za kamień, bądź krucyfiks, i wybiją oczko takiemu agentowi Łunii.

"Franciszkanin Ojciec Jan Szewek obawia się, że taka demonstracja poglądów może zaszkodzić samym uczestnikom marszu. - Takie rzeczy nie służą dobrze nikomu. Wśród nas żyją niewierzący. My ich znamy, sprzyjamy im. Można układać normalne relacje ze sobą. To jest o wiele zdrowsze niż takie ostentacyjne "pokazywanie się" - twierdzi o. Szewek" No ja właśnie też się w pełni zgadzam. Niech sobie będą ateistami w domu po kryjomu, a nie się ostentacyjnie afiszują ze swoim uszkodzeniem mózgu. Z dawien dawna wiadomo, iż ateizm jest chorobą, w naszym kochanym Kraju cierpi na nią ok. 0.02% (nawet wyborcy POstkomuny i LSD nie wszyscy mają to schorzenie) i nie ma się z tym co afiszować.

"Nie wiem czemu służy ten marsz - przyznaje o. Jan Szewek. - Tym bardziej, że w Polsce ateiści nie są prześladowani. Nie są im zabierane żadne prawa. Co więcej: sam mam znajomych ateistów i to nie przeszkadza nam się przyjaźnić, mimo, że wiedzą, że jestem zakonnikiem - zdradza o. Szewek." Właśnie! Mają wszystkie prawa! Jak chcą wziąć ślub, to mogą sobie wziąć cywilny. Jak idą do urzędu, szkoły czy szpitala to wystarczy się nie patrzyć na krzyże i już. No, oczywiście na pewne rzeczy nie możemy pozwolić, bo Boskie prawo naturalne musi być ważniejsze niż jakieś tam ateistyczne fintifluszki, ale co, źle im? Mają kluby dla ateistów, mogą sobie tam siedzieć i się ateizować do woli. Byle nie na ulicach miasta Papieża!

Na koniec wiadomość pozytywna: "Marsz ateistów i agnostyków ruszy ulicami Krakowa w sobotę,10 października. Organizatorzy zapowiadają, że przejdzie w nim blisko pół tysiąca osób." No i teraz widać jak niska jest skala tego zboczenia wśród mieszkańców Krakowa. Parę brygad Młodzieży Wszechpolskiej sobie z nimi poradzi bez problemu!
12:05, brat_anzelm
Link Komentarze (3) »
środa, 16 września 2009
Mordercy rodziny!
Tak tak owieczki moje i baranki, zdrowie moje coraz bardziej nadwyrężone, jednak nie można ustawać w służbie Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, Matce Boskiej oraz Ojcu Tadeuszowi. Biję na larum, gdyż znów musimy powstać przeciw komunistom, którzy opanowali nasz najukochańszy kraj. Oto znów waży się sprawa wagi niezwykłej, prawo ludzkie przeciw prawu boskiemu i moralnemu. Zakaz pracy w niedzielę wisi na rudym włosku Von Thuske'a!

Senator Jan Rulewski, człowiek niezwykłej mądrości i moralności, mówi: "W latach 80. "Solidarność" walczyła o wolne soboty. Teraz musimy walczyć o wolne niedziele." Tak tak moi drodzy. A u boku Solidarności stał Ojciec Święty i walczył razem z Solidarnością o soboty! A teraz, niepostrzeżenie, komunizm zawładnął całym tygodniem: "Zdaniem Rulewskiego przeciwnicy zakazu posługują się argumentami komunistów. - Oni też chcieli, abyśmy pracowali w weekendy, bo rozwój socjalistycznej ojczyzny był ważniejszy od rodziny. Wprowadzimy ograniczenia, a później całkowity zakaz handlu w niedzielę." Tak tak! Furda komunistom od rozwoju socjalistycznej ojczyzny! Zakazać obrzydliwego handlu! Zakazać w imię wolności!

Najmądrzej mówią związkowcy: "Życie nie sprowadza się tylko do pieniędzy - ripostują związkowcy. - Są wartości, o które należy dbać nawet wbrew rachunkowi ekonomicznemu. Taką wartością jest dobro rodziny." Tak tak! Życie nie sprowadza się tylko do pieniędzy. Święte słowa. Mam świetny pomysł: najpierw możnaby dać podwyżki, a potem niech sobie z powrotem zabiorą te zarobki z krwawicy niedzielnej. W ten sposób i wilk syty i owca cała!

Gazieta Wybiórcza, znany organ znanych kręgów, pisze: "Patrząc na sprawę bez emocji, odrzucając też argumenty religijne, zamykanie sklepów w niedzielę po prostu nam się nie opłaca. Tym bardziej w kryzysie, gdy jednym z podstawowych dopalaczy naszej gospodarki jest konsumpcja, a jednym z największych zmartwień ekonomistów to, że rodacy mogą jeszcze bardziej zacisnąć pasa. A ograniczenie handlu w niedzielę konsumpcję ograniczy. Owszem, jedzenie na weekend da się kupić w piątek po pracy lub w sobotę. Ale niedzielne zakupy to często rozrywka. Wydawanie pieniędzy, których wydać nie musimy." Pieniądze lepiej przeznaczyć na RM! A co to za pomysł z odrzucaniem argumentów religijnych? Życie doczesne wieść się powinno w biedzie i chłodzie, a inwestować wyłącznie w religię i życie w Niebie po śmierci! Tak tak. Ja nie robię zakupów w niedzielę (ani sobotę) i jakoś żyję i nawet pamiętniczek sieci Web piszę!

"Całkowity zakaz handlu w niedzielę to wpływy do budżetu mniejsze o 1,5 mld zł. Pracę straciłoby ok. 70 tys. osób. Otwarcie przyznają to sieci handlowe. Chodzi głównie o kobiety po czterdziestce, o niskich kwalifikacjach. Nie znają języków, nie obsługują komputera. Gdy markety ograniczą zatrudnienie, wylądują na bezrobociu." Nie na bezrobociu tylko u boku męża! Będą wychowywać malutkie fasolki i szkrabki, gotować pyszne polskie obiady (osobiście polecam schabowy i bigos, tudzież pierogi z serem, przez komunistów zwane ruskimi), oraz dbać o swój rozwój duchowy celem jak najszybszego wniebowstąpienia. Alleluja! A wpływy do budżetu to ja mam, że tak powiem dowcipnie, w nosie. Niech się Von Thuske martwi o swoje cuda i Irlandie. My (tzn. związkowcy i pozostali Polacy-Katolicy) mu w jego budżecie pomagać nie będziemy!
09:26, brat_anzelm
Link Komentarze (1) »
piątek, 28 sierpnia 2009
Zboczeńcy zagrożeniem dla małżeństw!
Tak tak owieczki moje i baranki. Nie ma co zaprzeczać gdy mądry człowiek (ksiądz) mówi. Otóż ojciec Stolarczyk, wicedziekan płoński (jak z samego tytułu wynika człowiek światły) zadał takie ważne pytanie: "Czy odczuwasz niepokój, słysząc o coraz większych prawach dla zboczenia, które jest zagrożeniem dla rodziny, zawierania nowych małżeństw i wychowania dzieci?" Tak tak. Sami zapytajcie siebie! Czyż nie widzicie, że homoseksualizm (tfu) zagraża nowym małżeństwom? W każdej chwili jedno z narzeczonych może się zarazić tym zboczeniem i odmówić wstąpienia w uświęcony Tradycją i Moralnością związek małżeński przed obliczem Boga! To samo z dziećmi -- czyż wyobrażacie sobie wychowywanie dziecka w posłuszeństwie dla rodzica skażonego plugawym zboczeniem? (Bo chyba o to chodzi ojcu Stolarczykowi. Ja nie jestem bardzo mądry i nie wszystko rozumiem.)

"Dodał, że homoseksualiści nie są dziś prześladowani. Mają swoje kluby, organizacje, pisma, tworzą lobby o silnym wpływie na politykę i kulturę. Spuentował, że "czynny homoseksualizm jest (...) obcy Ewangelii, jest nie do pogodzenia z chrześcijaństwem, jest postawą obrażającą Boga Stwórcę i niszczy samego człowieka". I że Sodoma i Gomora zostały unicestwione właśnie za homoseksualizm." Tak tak. W sposób niedyskryminujący musimy uświadamiać tym półludziom, że niszczą człowieka, obrażają Boga i są obcy Ewangelii! Niech sobie mają kluby, byle z dala od cywilizacji białego człowieka i Rodziny! Homoseksualiści nic nie mają wspólnego z rodzinami, nie mają matek i ojców, a tym bardziej dziadków i babć, którzy by im już uświadomili że w naszej polskiej tradycji nie ma zboczeń ani zboczeńców, sprowadzonych do Polski ze zgniłego moralnie Zachodu przez POstkomunę.

Ks. Kożuch uważa, że ks. Stolarczyk troszkę przesadził: "Stanowisko Kościoła wobec homoseksualizmu i czynów homoseksualnych jest doskonale znane. Sugeruję jednak delikatność i wrażliwość w tej materii i nieużywanie ostrych sformułowań, aby nie odnieść skutku odwrotnego do zamierzonego, czyli oddalenia się osoby o skłonnościach homoseksualnych od Kościoła. Homoseksualista nie jest większym grzesznikiem niż np. złodziej. I jak każdy ma szansę na zbawienie, jeśli będzie wierzył w Boga." Tak tak owieczki moje i baranki, homoseksualista i złodziej to prawie to samo. Tyle, że złodziej kradnie mienie, a homoseksualista kradnie seks waginalny oraz święty rytuał małżeńskiego poczęcia. Jeśli zobaczycie homoseksualistę zajętego złodziejstwem seksu waginalnego dokonajcie aresztowania obywatelskiego w imię Boga i Ojca Tadeusza! (Oraz ojca Stolarczyka rzecz jasna!) Alleluja i do więzienia!
09:54, brat_anzelm
Link Komentarze (1) »
piątek, 21 sierpnia 2009
Sataniści atakują w Meksyku!
Rzekomi molestowani i rzekome dzieci atakują świętego ojca Maciela Degollado! (Pierwsze nazwisko prawie polskie.) Standardowe kłamstwa pogan o molestowaniu i pedofilii. Wszyscy wiemy, co o tym myśleć. Ileż to takich historii było i zawsze jakoś potem jest ugoda. Tyle, że ksiądz oskarżony o takie gorszące występki (w rzeczywistości popełniane wyłącznie przez homoseksualistów głosujących na POstkomuchów) na ogół jest przenoszony na inną parafię, aby nie musiał cierpieć spotkań ze swoimi prześladowcami. Niestety, często są nimi fałszywi klerycy. Tak tak owieczki moje i baranki, Szatan doświadcza nas, sługów Pana w najbardziej okropne sposoby. Jednak my nigdy się nie poddajemy!

Oto dowód -- Świątynia Opatrzności Bożej posuwa się raźno do przodu! (W sensie metaforycznym rzecz jasna. Jej lokalizacja będzie stała i niezmienna jak długo będzie trwała Polska Niepodległa.) Dzisiaj zamontowano element o wadze 800 ton! Tak tak. Nawet takie cuda możliwe są, gdy pracuje się dla Boga. Wybiórcza "gazeta" twierdzi, że zamontowano ten element za pomocą jakichś wciągarek, ale wszyscy wiemy, że to niemożliwe. W rzeczywistości pomagały w tym anioły oraz modły słuchaczy RM. Nie takie cuda zdziałaliśmy już przy pomocy Boga i OŚJP2WŻ. Na przykład obaliliśmy komunę! Co prawda w postaci Von Der Thuske'a oraz Schetynescu próbuje ona powracać do życia, lecz póki Piotr Farfał (święty młodzieniec) i Pan Prezydent Lech I Wielki są u władzy, drobne zwycięstwa Szatana nie zakłócą naszego marszu ku uczynieniu Maryi Królową, Jezusa Królem Polski, zaś Ojca Tadeusza ich na Ziemi namiestnikiem. Alleluja i do przodu!
14:50, brat_anzelm
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Smutek!
Mimo tygodnia modłów oraz prośby radnego Brudzyńskiego o zbadanie techników antymadonny na okoliczność HIV i świńskiej grypy (nigdy nie wiadomo ile osób taki technik może zarazić w ciągu godziny-dwóch!) orgia brudu i zepsucia zwana koncertem odbyła się i antymadonna nie została spalona piorunem. Tak tak. Czasami nie rozumiem boskich wyroków. Lecz musimy pogodzić się z tym, że nawet tak potworne, wymierzone w katolicyzm wydarzenia jak kariera antymadonny czy wybór Von Thuske'a nie spotykają się z natychmiastową boską reakcją. Niezbadane są plany niebios.

W ogóle straszne rzeczy się boją. Kobiety, te splamione stworzenia, domagają się połowy miejsc w Sejmie. Kto to słyszał? Przecież to doprowadzi do porodów na mównicy, nagłych ataków nerwowych podczas interpelacji i gwałtownych miesiączek podczas codziennych modłów przed rozpoczęciem obrad. Dodatkowo posłowie-mężczyźni będą ciągle dekoncentrowani widokiem grzesznic obscenicznie obnażających bądź to kostkę, bądź kolano, a nawet łokieć. Nie mogą się zadowolić byciem matkami i żonami posłów? Jak rzekł Kardynał Glemp, "Kobieta nie może zostać prawdziwym kapłanem" ale nie powinna rezygnować z niezwykłej roli bycia matką księdza! Tak tak owieczki moje i baranki. Z doświadczenia wiem, że mężczyźni nigdy nie bywają matką księdza. Nawet w tych zdziczałych czasach pełnych antymadonn, homoseksualistów i Von Thuske'ów.
14:54, brat_anzelm
Link Komentarze (3) »
wtorek, 11 sierpnia 2009
Fałszywi redemptoryści!
Informacji tak gorszącej się nie spodziewałem, ale z drugiej strony być może należało tego oczekiwać. Jedynie Polska jest gniazdem czystości i prawdy, a nawet Prawdy. Kraje zgniłego Zachodu przeżarte relatywizmem moralnym pełne są fałszywych sługów Pana którzy zamiast nieść dobrą nowinę i kaganek oświaty wyprawiają jakieś hece.

Oto czytam, że przełożony redemptorystów z Brazylii "odcina się od prześmiewczego i infantylnego zachowania naszego współbrata Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja". No też coś!!! " Charyzmatem redemptorystów jest głoszenie Słowa Bożego wszystkim narodom z jak największą miłością i szacunkiem. Dlatego w osłupienie wprawiły nas lekceważące i rasistowskie uwagi br. Rydzyka." Tak mówi niejaki Brian Holmes (w oczywisty sposób niepolskie nazwisko, i jakie nieoryginalne, jeszcze Sherlok powinien mieć na imię). Tak tak owieczki moje i baranki. Wiem co myślicie. To sługa Owsiaka i POstkomuny, który dla niepoznaki przywdział habit i czekał tylko okazji aby zadziałać na szkodę Polski i RM. A przecież nawet prokuratura opanowana przez oszalałych wyznawców Tuska uznała, że Ojciec Tadeusz (Głos Prawdy) żartował jeno gdy mówił, że ten pielgrzym się nie mył wcale.

Zresztą, niech sobie Holmes -- fałszywy redemptorysta -- gada co uważa za stosowne. My tu w Polsce znamy prawdę i wiemy, że nie ma w naszym pięknym kraju żadnego rasizmu, homofobii czy antysemityzmu, a już najbardziej ich nie ma w Radiu Maryja, gdzie każdy Murzyn, homoseksualista czy Żyd może usłyszeć gdzie jest jego miejsce. Oczywiście w sposób żartobliwy, lecz przepełniony szacunkiem.

PS. Podobno straż pożarna zezwoliła na koncert zdziry-antymadonny! To widomy znak, że osłabiliście swoje modły i Pan Bóg nie słyszy nas wystarczająco głośno. Szybko wyślijcie czek dla RM aby Ojciec Tadeusz mógł nadawać apele o odwołanie koncertu jak najgłośniej. Alleluja i do przodu!
09:51, brat_anzelm
Link Komentarze (2) »
wtorek, 04 sierpnia 2009
Właściwe podejście do grzechu!
Tak tak moje owieczki i baranki. Nie pisałem dni kilka, gdyż stare kości uległy świńskiej grypie czy innemu paskudztwu i musiałem spędzić czas jakiś odpoczywając od trudów jakie niesie nam świat doczesny i lektura komunistycznej gadzinówki "Wybiórczej". Ale oto powracam by streścić dla Was dobre wieści.

Oto w Łódzkiem jako pierwszym województwie w Polsce szkoły maja prowadzić zajęcia zniechęcające młodzież do przedmałżeńskiego seksu, używek i hazardu! Tak tak. "Nauczyciele będą łamać stereotypy, że seks przedmałżeński i używki to źródła przyjemności - mówi "Polsce" Tomasz Talaga z fundacji "Wiedzieć jak", która czuwa nad programem". Bardzo słusznie! Wszyscy wiemy, że seks przedmałżeński to tortura, a używki prowadzą wyłącznie do upadku moralnego i nie dostarczają żadnych przyjemności (z wyjątkiem odrobiny koniaczku co wieczór, która dostarcza zdrowia i wigoru, chyba, że jesteśmy powaleni świńską grypą). Młodzieży trzeba wytłumaczyć takie rzeczy, bo inaczej myślą sobie, że seks jest przyjemny, a używki, jak to oni mówią, "klawe" i "fajowe". Tak tak owieczki moje i baranki.

"Program ma zachęcić do zakładania klubów, w których uczniowie będą wspierać się w decyzji o niepodejmowaniu współżycia aż do ślubu. Młodzież będzie też wystawiać sztuki teatralne i prowadzić blogi." I to będą prawdziwe sztuki teatralne o świętych i aniołach, a nie jakieś Nieznalskie czy inne Masowskie. I uczniowie będą się wspierać w dużych grupach, broń Boże nie dwuosobowych, już pan Tomasz Talaga o to zadba.

"Pomysł krytykuje Dorota Obidniak z ZNP, która martwi się, czy wprowadzenie zajęć o abstynencji seksualnej przed ślubem nie będzie oznaczać wyrzucenia z programu nauczania kwestii antykoncepcji, higieny czy tolerancji dla homoseksualistów." A, od razu widać homoseksualną wyborczynię POstkomuny. Chciałaby dzieci antykoncepcji nauczać, a przecież to grzech! Tolerancji dla zboczeństw, a to grzech! Higieny się nauczą od higienistki, a poza tym higiena dla młodego człowieka nie jest najważniejsza, najważniejsza jest czystość moralno-płciowa. Że tak powiem zabawnie na zakończenie.

Pozdrawiam serdecznie i przypominam na zakończenie, że seks przedmałżeński jest bardzo nieprzyjemny i prowadzi do niepłodności oraz wyrastania błon między palcami, a numer konta RM i inne ważne informacje o rozgłośni znajdziecie tutaj!
14:01, brat_anzelm
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 27 lipca 2009
Alleluja!
Są jeszcze sądy w tym kraju! :-) (to znaczy że się uśmiecham). Otóż niejaka Karolina z Puław popełniła zbrodnię -- zamazała flamastrem święte słowa nad drzwiami do kościoła parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Puławach. "Żyj jak Maryja” stało się "Żryj jak Maryja”, a "Trwaj w wierze” – "Trwaj zwierze”. Tak tak moje owieczki i baranki. Taka jest nienawiść ateistów do naszej świętej wiary katolickiej.

Na szczęście są w Polsce niezawisłe sądy (choć niewiele, większość opanowała POstkomuna) i zbrodniarka otrzymała karę -- moim zdaniem dość łagodną jak na popełniony czyn -- rok pozbawienia wolności, ale w zawieszeniu, stąd moja ocena, że za łagodnie, oraz grzywnę 400 zł. 400 zł! No państwo drogie moje, dorosła 18-letnia kobieta winna myślozbrodni przeciw Maryi, 400 zł? Toż tyle to pani Wiesława z mojej parafii daje na RM ze swojej 750 zł emerytury. (Resztę wydaje w tempie 10 zł dziennie i jeszcze ma 40 zł na różne luksusowe wydatki, np. mydło.) Poza tym przecież taka grzesznica to już jest stracona na zawsze dla społeczeństwa. Jak można napisać "Żryj jak Maryja"? Przecież Maryja była znana z tego, że zawsze jadła skromnie, lecz elegancko i w najlepszym stylu. Zdrajczyni Wiary, Karolina chciała zasugerować, że Maryja była kobietą bez umiaru!

Wyrok wywieszono w sądzie i w kościele. Bardzo słusznie! Mam nadzieję, że wraz ze zdjęciami zbrodniarki i jej całej rodziny. Niech ludzie widzą, jakie zdziczenie w społeczeństwie i jak wyglądają napaści na świętą wiarę Ojców naszych. Tak tak owieczki moje i baranki. Podnieście na nas palec, a całą rękę urąbiemy. I wywiesimy w kościele.
08:59, brat_anzelm
Link Komentarze (2) »
piątek, 24 lipca 2009
Zgorszenie w Ameryce!
Drodzy moi, przeczytałem o kolejnym zamachu lobby homoseksualnego na ludzką przyzwoitość i moralność. Otóż w USA (kraju rządzonym aktualnie przez niejakiego Obamę, w oczywisty sposób niepolskie nazwisko) pojawiła się grupa broniąca Tradycji i Moralności o nazwie "Starszyzna". Ci mądrzy ludzie zaproponowali, aby spalić książki o homoseksualistach, bibliotekę oblać smołą i obrzucić pierzem, a przede wszystkim usunąć wszystkie książki o tzw. seksualności i umieścić je w dziale "dla dorosłych". Tak tak owieczki moje i baranki. Państwo Jim i Ginny Maziarkowie (tu widać polskie pochodzenie) znaleźli gorszące homoksiążki w dziale młodzieżowym i zażądali ich natychmiastowego usunięcia oraz nabycia książek afirmujących heteroseksualizm. Tak tak. Jak na przykład... w zasadzie nic mi do głowy nie przychodzi, stąd zapewne żądanie spalenia książek afirmujących homoseksualizm (fuj) -- to też przywróci równowagę.

Jak powiedziała "Starszyzna", książki z biblioteki "niszczą umysły i emocjonalny spokój". Tak tak owieczki moje i baranki. Ja zawsze powtarzam, że za wiele ludzi teraz umie czytać i stąd się bierze odrzucanie nauk Kościoła i głosowanie na POstkomunę. Naczytali się książek afirmujących homoseksualizm i potem myślą, że im tak wolno głosować na każdego na kogo sobie chcą zamiast słuchać, co im ksiądz proboszcz mówi. Ja bym najpierw te książki przeniósł do sekcji "dla dorosłych" a potem spalił tę sekcję. Na pewno żadnych wartościowych dzieł (np. Biblia) tam nie znajdziecie!
13:16, brat_anzelm
Link Komentarze (6) »
czwartek, 23 lipca 2009
Już my odwołamy zdzirę antymadonnę!
Drogie owieczki moje i baranki, nie piszę wiele, gdyż wiele mamy pracy przy organizowaniu protestów przeciw "koncertowi" tej zdziry antymadonny. Piszę z małej litery specjalnie, bo taka osoba na dużą literę nie zasługuje. Doniesiono mi ostatnio, że jej nazwisko to Cyccione, sami widzicie, tak się nazwać, toż to o pomstę woła. Poza tym, jak wykryło Stowarzyszenie im. Piotra Skargi w Krakowie, ta nibymadonna swojego kochanka nazywa Jezus, a swoją córkę Lourdes. No ja proszę Was. Czy Wy widzicie? Całe jej życie poświęcone jest obrażaniu uczuć religijnych Polaków, Ojca Świętego Jana Pawła II Wiecznie Żywego w szczególności. Tak tak. Taka zapiekła w swej nienawiści do Polaków-katolików jest ta antymadonna Cyccione. Co dalej? Kolejne dziecko nazwie Licheń?

Poza tym wyczytałem hiobowe wieści, otóż podobno Fundacja Lux Veritatis będzie musiała zwrócić 4.3 mln złotych podatku VAT. Cóż za oburzający pomysł! Zgodnie z prawem czy niezgodnie, Fundacja jest dla dobra publicznego i nie powinna nic zwracać. Lepiej by Hanna Gronkowiec-Von Valtz zwróciła zagrabione kupcom (dobrym Polakom-katolikom) mienie, które chce jak słyszałem rozdać członkom POstkomuny. Tak tak. Tacy oni są, ci z wiadomych kręgów i środowisk. Źle się dzieje w kraju naszym. Pałowanie dobrych, niewinnych ludzi, którzy skromnym handlem zarabiają na jałmużnę dla Radia Maryja. I po co? Żeby jakieś muzeum postawić ze "sztuką" "nowoczesną". Pewnie same gołe baby będą tam śpiewały "piosenki" zdziry antymadonny. Tak tak. Nawet Pana Prezydenta Lecha I Wielkiego to zaniepokoiło, taka przemoc przeciwko dobrym Polakom. Jak powiedział, takie sprawy się rozwiązuje na drodze dialogu. On jako Prezydent Warszawy całą kadencję rozwiązywał na drodze dialogu i jakoś dobrze było.

Jedynym rozwiązaniem problemów pożerających żywcem naszą jęczącą z bólu Ojczyznę jest natychmiastowa wpłata na konto RM. Oraz zakup telefonu w sieci wRodzinie. Natychmiast biegnijcie kupować i wpłacać, zanim będzie za późno! Palikoty, antymadonny i inne Biedronie czyhają!
11:59, brat_anzelm
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16